Temat: Zdrowa Rywalizacja Punktowa cz. 147 (03.03.2025-30.03.2025)



ZAPRASZAM SERDECZNIE WSZYSTKICH DO 147 EDYCJI ZDROWEJ RYWALIZACJI PUNKTOWEJ, KTÓRĄ PRZYWITAMY WIOSNĘ😍

Czas trwania: 4 tygodnie - 3 marca 2025r (poniedziałek) – 30 marca 2025r. (niedziela)

ZGŁOSZENIA ZBIERAM DO NIEDZIELI 02.03.2025

Na czym polega akcja? Na wspólnej walce z kilogramami i pielęgnowaniu zdrowych nawyków! Jeżeli chcesz pozbyć się nadprogramowych kilogramów i prowadzić zdrowy tryb życia, to miejsce jest dla Ciebie.

Co z tego masz? Uczestnicy poprzednich edycji ZRP mogą potwierdzić, że dzięki tej niewinnej rywalizacji zyskasz motywację, wsparcie w grupie, miejsce do wygadania się na każdy temat i oczywiście nowych znajomych.

Wszyscy dążymy do tego samego - zbudowania w sobie zdrowych nawyków żywieniowych, łącząc je z ćwiczeniami!

Pasek wagi

cześć

ze słońcem troche życia we mnie się wpompowało i zaczęłam dzień od 10min na bieżni. w przerwie chce zrobic jeszcze kilka takich sesji, czas ruszyć tyłek 

Pasek wagi

Brawo dziewczyny, to się nazywa dobry początek :)

Pasek wagi

Hej! 

Dzisiaj dietka pieknie trzymana, wodę piję jak wielbłąd; słodyczy i przekąsek nie mam w domu, więc się trzymam. A teraz idę stepperować :)

powodzenia wszystkim w tej edycji !!!

Hejka :) U mnie 1. dzień po "wakacjach od odchudzania" wzorowo (jak na mnie...). 4 tygodnie powinnam w miarę w pionie wytrzymać.... Mam motywację w postaci zawodów integracyjnych planowanych na początek kwietnia. Czuję się prawie, jak polonijny, damski Rocky Balboa (wersja bardzo uboga), ale jednak...;)

Sobie i wszystkim udanej edycji!

Pasek wagi

To ja dla rownowagi wczorj mialam dzien pod tytulem 'bez kija nie podchodz' wiec mnie slubny w ramach poprawiania humoru zabral do restauracji. Kalorycznie ale nie zaluje, bo pysznie. Kalorie przekroczone, ale znalezlismy nowa ulubiona restauracje chyba, bo jedzenia bardzo dobre. Kuchnia indyjska. Uwielbiam.  

Pasek wagi

Maratha ja dołączam do Ciebie 😁 jestem przed @ i mimo, że jeszcze w teorii daleko to chodzę głodna i poddenerwowana więc znów zjadłam późną kolację - zdrową ale dużą. Dziś od rana ssanie w żołądku ale mam silne postanowienie jeść mniej i tylko do 18😉 Inaczej wysiłek z lutego pójdzie na marne. Z dobrych rzeczy, kardio wpadło, dodatkowy spacer po zakupy też więc ruchu sporo więc może przed @ uda się chociaż wagę utrzymać.

Wytrwałości wszystkim!

Pasek wagi

U mnie okres planowo za 6 dni, ale cos mam wrazenie ze bedzie wczesniej bo mam wkur*a na caly swiat i odkurzacz mi sie wlaczyl konkretny... 

Pasek wagi

Hahah Maratha to mamy vitalijkową synchronizację :D 

Pasek wagi

Ja chyba złapałam jakąś jelitówkę. Na początku myślałam, że to przetrenowanie, bo pobiegałam na głodnego, po treningu też niewiele zjadłam i potem kiepsko się czułam, zegarek pokazywał wysoki poziom stresu, podczas snu zero regeneracji, ale następnego dnia wstałam taka przybita, miałam dreszcze no i co chwilę latałam do łazienki bo miałam rewolucje w jelitach :P W dodatku mdłości :/ To na pewno nie ciąża, więc podejrzewam, że złapałam jakiegoś wirusa. Dziś już na szczęście jest lepiej, po pracy wybieram się na masaż a wieczorem mam nadzieję, że dam radę pobiegać. 

Pasek wagi

och jaki pech Balonkaa, mam nadzieję, że szybko minie. 

wczoraj byłam zmęczona i zestresowana. sama się zgłosiłam, że upiekę ciasto do pracy i sama miałam z tym problem eh. wpdło też jakieś nadprogramowe słodkie tu i tam. ale przynajmniej kroki były wyrobione 

Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.