
… mam bardzo dużo teraz obowiązków, ale mimo to byłam wczoraj na rowerku stacjonarnym. Na 20:00 – 21:00 cały czas jazda bez żadnej przerwy. Tak jak Wam już wspominałam. Jest to.
Super sprawa. Nie przypuszczałam jaka jest to frajda. Bolą mnie nogi i pupa od siodełka ale w czwartek znowu idę bo bardzo mi się to podoba. Jutro miałam iść na aerobik na steperze, ale niestety muszę iść do pracy i nici z tego. W domu zrobię sobie 150 kroków, zawsze to coś?
za wpisy, które są dla mnie bardzo motywacyjne, bez nich nie poradziła bym sobie. Jesteście świetne.
Pozdrawiam bardzo gorąco.