Rano ciach na wagę i stabilne 115.30kg a 114kg znów mryglo ale znikło nic czekamy dalej w ndz będzie bardzo słodki dzień zobaczymy co się pokaże, ale torcika na 3latka corci na pewno sobie zjem ❤️❤️❤️. Czuje że nogi mocno schudły i biodra jakieś wrażenie że mi ich brakuje mam jakby nie moje hee dziwne uczucie jak człowiek robi się lżejszy ☀️.
Dzis szybkie śniadanko pasta z razowcem
na mieście pół gofra z dżemem córcia musiała coś przegryźć i ładnie w drodze powrotnej usnęła, to mam chwilę na odgrzanie obiadu potrawka z kurczaka z kurkumą i makaronem
i uporanie się z zakupami.
Wczoraj cały dzień chodzony 🙂 sprzątanie mycie itd itp, dziś miasto i rynek ok 2 godz nam zeszło. Popołudniu prasowanie zasłon i jak mała wstanie wyjście na plac zabaw bo jest dmuchany zamek więc się sprezam i do przodu z zadaniami. No nic dwie pobudki i dziecko śpi dalej 🤗 więc zamku dziś nie będzie.
Czas na kawkę i odpoczynek....
Zakupy udane zapas mojego razowaca jest to podstawa mej diety..
wszystkie małe elementy składające się na ten deficytową układankę...ale najważniejsze jest to że menu na poziomie 1950 działa bo tak naprawdę to jest 80% mego sukcesu że jem wszystko tylko nie w takich ilościach jak kiedyś nic nic nic cały dzień a wieczorem wszystko co było obok...tego już nie ma i oby nie wróciło 🙂. Obiady objętościowo spore ale sycą i głód wieczorny nie występuje, dużo warzyw to drugi element u mnie. Oby tak dalej🍀. Do wózka wpadł dziś serek pleśniowy, mozarella plastry szynki babuni więc przekąski kolacyjne będą.
Kupiłam kaszę mannę i popróbuje z nią coś zrobić widziałam słodkie desery z bananem i kakao z pomarańczą, jak zrobię na pewno napisze. Muszę coś rozszerzać dietke. Przed odchudzaniem kupowałam taka kaszkę mannę z dżemem w Biedronce gotowa była bardzo słodka i kaloryczna, dodatek śmietany miała. Ale kalorii ful. Zobaczymy co mi wyjdzie.
Planuję zrobić pierś z kurczakiem szpinakiem i pleśniowym serkiem na obiadek jak najbardziej....
kolacja razowiec z gorgonzola szczypiorkiem i rukolą, sałata kabanos i plaster szynki i plaster sera żółtego.
miłego dnia 🍀🍀🍀🍀
p.s. rok temu po zdjęciach z 2 urodzin dotarlo do mnie do czego się doprowadziłam i marzyłam żeby 3latka były w mniejszym rozmiarze udało się prawie będę obchodzić 18kg na minusie 🙂.