- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
29 stycznia 2025, 08:43
ZAPRASZAM SERDECZNIE WSZYSTKICH DO 146 EDYCJI ZDROWEJ RYWALIZACJI PUNKTOWEJ, KTÓRĄ ROZPOCZNIEMY TEN ROK😍
Czas trwania: 4 tygodnie - 3 luty 2025r (poniedziałek) – 2 marca 2025r. (niedziela)
ZGŁOSZENIA ZBIERAM DO WTORKU 04.02.2025 :)
Na czym polega akcja? Na wspólnej walce z kilogramami i pielęgnowaniu zdrowych nawyków! Jeżeli chcesz pozbyć się nadprogramowych kilogramów i prowadzić zdrowy tryb życia, to miejsce jest dla Ciebie.
Co z tego masz? Uczestnicy poprzednich edycji ZRP mogą potwierdzić, że dzięki tej niewinnej rywalizacji zyskasz motywację, wsparcie w grupie, miejsce do wygadania się na każdy temat i oczywiście nowych znajomych.
Wszyscy dążymy do tego samego - zbudowania w sobie zdrowych nawyków żywieniowych, łącząc je z ćwiczeniami!
6 lutego 2025, 14:57
Ja tez bym wolala juz gadac od poniedzialku :D
w ogole jade na urlop do PL w piatek i nie bedzie mnie do niedzieli 16tego. nie bede sie wstanie zwazyc w tym tygoniu, a w nast to pewnie bedzie cos na plusie jeszcze :D dlatego prosze o dyspense. nie wpisze wagi, ale bede sie starala wypelniac tabelke. prosze mnie nie wyrzucac :)
piona. Lece w niedziele :D
Postaram sie nie byc zbyt lakoma, ale polskie zarcie to polsie zarcie, doceni tylko ten kto w Polsce bywa raz do roku ?
Juz mam liste restauracji w ktorych bede jesc :D
do tego w koncu mam bilety na pokaz robienia rogali swietomarcinskich :D
6 lutego 2025, 15:48
Witam się i ja 🙂
Ja w tej edycji znowu odpuszczam centymetry, bo mierzenie się przy @ nie ma większego sensu 🤷♀️
aniloratka udanego urlopu życzę. Baw się dobrze i wypoczywaj 😎 Uuuu... rogale Świętomarcinskie - aż zazdroszczę, chociaż w sumie to lepiej, żebym nie umiała ich zrobić, bo źle by się to odbiło na mojej wadze 😅
Ja mam urlop w przyszłym tygodniu i jadę (pierwszy raz w życiu w zimie) nad morze. Mam nadzieję, że pogoda dopisze i będzie sporo spacerów. Poza tym będzie basen więc w końcu trochę ruchu wpadnie. Z minusów to, że pokus jedzeniowych będzie sporo, a biorąc pod uwagę moją słabą wolę ostatnimi czasy to waga pourlopowa może być większa 🙈
Edytowany przez sonqua 6 lutego 2025, 15:50
7 lutego 2025, 07:55
Aneczka- oby z tą kostką to nie było nic poważnego!
anilotarka, Maratha, sonqua- udanego urlopowania!
Aniloratka, ja za rogala marcińskiego dałabym się pokroić :D
u mnie nadal bez ćwiczeń, ale waga powolutku spada. Chociaż czuje, że bliża się @, więc może być różnie. Czekam z niecierpliwością, aż mi się to ucho wykuruje, bo chcę w końcu zacząć plan treningowy do półmaratonu. Zapisałam się na zawody, biegnę we wrześniu :D
7 lutego 2025, 13:59
Sonqua koniecznie daj znać jak tam morze zimą :)
Rogale świętomarcińskie.. jak dla mnie za słodkie, chyba że jestem przed @ to wchodzą jak złoto 😁
Ja wczoraj przegrałam walkę z apetytem i zjadłam ogromną porcję na obiad i dwie kolacje. O tyle dobrze, że nie było w domu nic słodkiego/słonych przekąsek więc przynajmniej tu punktów nie straciłam. Zbliża się @ wielkimi krokami i apetyt daje o sobie znać. Wieczorem muszę sobie znaleźć coś do roboty żeby być na tyle zajętą, coby nie myśleć o jedzeniu i nie mieć powtórki z wczoraj 🤪
7 lutego 2025, 19:11
Cześć:)
Powodzenia nam!
(O borze iglasty... Ten tydzień to Armagedon).
U mnie też! Dobrze, że już piątek.
7 lutego 2025, 21:12
Cześć :)
Ten tydzień był okropny, podobnie jak poprzedni. Dzisiaj po pracy padłam jak kłoda i zasnęłam na prawie 2 godziny. Gdyby mnie pies nie obudził, to spałabym do rana. I tak jestem mu wdzięczna, że dał mi te ekstra 2 godziny, bo rutyna jest taka, że kończę pracę i z nim wychodzę.
W tabelce w tym tygodniu dam sobie same zera przy diecie, wodzie, słodyczach i balsamie. Przepraszam, ale nawet nie miałam możliwości, żeby to śledzić. Myślę, że tak będzie uczciwie, bo nie potrafię tego odtworzyć, a wiecie jak jest, czasami las płonie i wtedy ruszasz gasić pożar, a nie liczysz kalorie i śledzisz, ile wody wypiłaś. W przyszłym tygodniu poświęcę temu uwagę, bo już zaczynam ogarniać sytuację.
Pozwolę sobie tylko, jeśli nie będziecie miały nic przeciwko, dać sobie po 1 punkcie w polu z ćwiczeniami za dni, kiedy zrobiłam ponad 12 tys. kroków, bo to około 8,5 km, a zrobione uczciwie na spacerach z psem.
Miłego weekendu 🙂
PS. Możecie polecić jakiś fajny balsam dla alergików przy odchudzaniu?
8 lutego 2025, 11:34
rabarbar i za.wilec mam nadzieję, że kolejny tydzień będzie lepszy dla Was 😉
za.wilec oczywiście takie dystanse wliczają się w ćwiczenia a jak z pieskiem to pewnie tempo też podkręcone bardziej niż solo 😁 Co do reszty punktów to już według Twojego sumienia, co pamiętasz to wpisuj. Mam nadzieję, że w kolejnym tygodniu znajdziesz chwilę dziennie na podsumowanie i wyrobisz sobie nawyki o co przecież w tym wyzwaniu chodzi. Bardzo polecam do zegarków aplikacje na których można ustawiać sobie przypomnienia - osobiście mam huawei zdrowie i tam ustawione 2l wody dziennie, jak wypiję szklankę to odhaczam w apce na telefonie. Zegarek przypomina jeśli długo nie piję komunikatem 'czas napić się wody' co na początku przypominało o piciu a teraz przypomina mi o odhaczaniu w apce😉
Wczoraj poległam dietetycznie i słodyczowo, @ się zbliża i napady głodu i ochota na słodkie przeogromna. Byłoby gorzej jakby w domu było więcej słodkiego a tak skończyło się na dwóch cukierkach, które dostaliśmy w paczce z chemią do ekspresu do kawy i miseczce płatków śniadaniowych z białą czekoladą. Dzisiaj na zakupach musiałam się ekstra pilnować żeby nie wrzucić nic do koszyka i się udało ale płatki jeszcze w domu są a @ się nie pojawiła.. Muszę zapanować nad tymi zachciankami bo nie chcę dwoma dniami zaprzepaścić całego tygodnia. Dziś się pilnuję, zobaczymy jak mi wyjdzie.
Udanego weekendu!
Edytowany przez Użytkownik4054969 8 lutego 2025, 11:35
9 lutego 2025, 19:38
Hej Wszystkim! Przypominam żeby wpisać wagę początkową nad tabelkami (PhoenixRising, HomonoOnna i Sunny86) i zachęcam również do podania wymiarów, chociaż to nie obowiązkowe 😉
Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych, poćwiczone, dieta utrzymana, słodycze nie wpadły, @ przyszedł. Niestety ostatnie dwa dni wyglądały z goła inaczej i jutro stanę na wadze żeby obczaić skutki objadania się. @ ratuje przed ujemnymi punktami ale ciekawa jestem ile mam do nadrobienia - zobaczymy pod koniec tygodnia ile 'samo' spadnie. Odkopałam dietę odchudzanie na zawołanie i będę się przymierzać w trzecim tygodniu - teraz nie ma co zaczynać bo wyjazdy i bal walentynkowy, nawet nie próbuję. Ale potem kończą się wymówki 😁
Powodzenia w jutrzejszym ważeniu i pamiętajcie o tabelkach. Pierwszy tydzień prawie za Nami!
9 lutego 2025, 20:51
Avocado 🤗 dziękuję. Zapowiada się lżej, oby nic mnie nie zaskoczyło :)
Wszystkim życzę udanego tygodnia 🙂