- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
6 września 2023, 12:19
Witam i zapraszam do walki o zaszczytny tytuł Pogromcy Słodyczy inaczej Zło-tyci (bo to samo zło i przy tym tycie).
Zaczynamy dziś bo nie ma co odwlekać na jutro. Liczymy kolejne dni bezsłodyczowe. Jak komuś zdarzy się wpadka to wówczas zaczyna liczyć od nowa. W miarę chęci i możliwości piszemy w tym wątku, który mamy dzień. Ten, kto będzie miał najdłuższy okres bez słodyczy wygrywa tytuł w danym miesiącu.
Nasz główny wątek znajdziesz tutaj
A tu grupowe przepisy
Edytowany przez Mirin 31 października 2023, 20:44
środa, 21:03
Brawo dla nas 😃👍 Od 70 dni coś słodkiego zjadłam tylko raz - planowo w tłusty czwartek.
w tym miesiącu 3 dni odpuszczam. Myślę, że jednak w święta serniczek się należy 😅 Mam nadzieję, że w pozostałe wytrwam i powodzenia dla was 🙂
Wczoraj, 10:05
Mialam dziś ochotę na sernik to go zjadłam
Dobrego dnia, sernik był za słodki ale jakoś go przelknęłam
Wczoraj, 11:48
Mirin, ale to w ramach posiłku, jak widzę. Nie możesz,więc zaliczyć jako skuszenia się . To oznacza, że dalej Ci się liczą dni bezsłodyczowe. Mam rację?
Za wcześnie się cieszyć, ale to mój 3 dzień 😉.
Edytowany przez monireju Wczoraj, 11:49
Wczoraj, 12:55
Mirinka dałaś już znać, że w tym miesiącu nie liczysz dni bezsłodyczowych, ale jak ogólnie rozgrywasz te cukiernicze pudełka, też ciekawam..:) Smacznego! :D
Edytowany przez Użytkownik5374931 Wczoraj, 15:45
Wczoraj, 13:28
Brawo Monireju. Ja juz nie liczę jak pisze Mandarynka.
Tak mi sie przedstawiło w głowie, ze słodycze to kara dla mojego organizmu. Nie wchodzą mi. Nie lubie marnować jedzenia wiec zjadłam ten sernik. A propo kary - slodycze jako produkt pronowotworowy, po prostu szkodzą.
Edytowany przez Mirin Wczoraj, 13:28
Wczoraj, 14:08
Miałaś ochotę na karę...;) Ja to rozumiem! :) ale nie kapuję: desery w diecie pudełkowej liczyłaś, jako zwykły posiłek, czy dzień ze słodkim? Nie, żebym się chciała czepić...tak z ciekawości..:D
Edytowany przez Użytkownik5374931 Wczoraj, 14:14
Wczoraj, 14:29
juz rozwiewam twoje wątpliwości Kochana. Miałam zawsze wykupiona wersję z wyborem menu. W propozycjach jest dużo posiłków na słodko. Ja ich nie wybierałam.
Gdy jednak nie zdążyłam na czas wybrać to przydzielił mi posiłki komputer i dlatego były na słodko. To nie mój wybór. To kara za to, ze sie nie zotlrganizowalam i nie zamówiłam na czas
Wczoraj, 15:07
Ja nadal nie rozumiem, czy jedząc wyroby cukiernicze z pudełek, liczyłaś je jako dni z, czy bez słodyczy - ale nie wszystko muszę rozumieć...;) Nie dopytuję dalej! Ciekawość, to wiecie, odbija się czkawką..;)
Mąż rano dosłodził herbatę słodzikiem, a ja już się powoli przyzwyczajam do gorzkiej. Nie chwalę już jednak dnia przed zachodem słońca....
Edytowany przez Użytkownik5374931 Wczoraj, 15:11
Wczoraj, 15:32
Mnie się nie opłaca odpowiadać....nie rozumiem i uczę się być z tego zadowolona..:*
Trzeci i ostatni raz poprawiłam podsumowanie za marzec - ja się do tego zwyczajnie nie nadaję....
Każdy dzionek bez ulegania jedzeniowej pokusie się liczy, a umiejąc liczyć - liczmy na siebie! :-)
Edytowany przez Użytkownik5374931 Wczoraj, 16:39