Wkoncu u mnie zagościły jedyneczki dziś 🙂☀️
plan zejść do 116.9kg w tym mcu. Pomiar 01.09.
Dziś ok 1900 kcal jedzonko wyszło na fitatu i moja aktywność taka by spalić ok 350 kcal 🙂.
Miłego dnia życzę Wam. 🙂
Ostatnio dodane zdjęcia
Ulubione
O mnie
Informacje o pamiętniku:
Odwiedzin: | 74535 |
Komentarzy: | 4718 |
Założony: | 9 stycznia 2018 |
Ostatni wpis: | 4 kwietnia 2025 |
kobieta, 41 lat, Wygoda
178 cm, 114.40 kg więcej o mnie
Postępy w odchudzaniu
Wkoncu u mnie zagościły jedyneczki dziś 🙂☀️
plan zejść do 116.9kg w tym mcu. Pomiar 01.09.
Dziś ok 1900 kcal jedzonko wyszło na fitatu i moja aktywność taka by spalić ok 350 kcal 🙂.
Miłego dnia życzę Wam. 🙂
Menu 🙂
razowy plus 3 łyżki białego sera szczypta cukru
potem 3 grube plastry kiełbaski żywieckiej
obiadek pizza pieczarkowa domowa 🍕🙂 moja porcja
banan zimny plus winogron tak za 200
kolacja biały ser w szyneczce z chrzanem plus pomidor plus odrobina sera pleśniowego.
wczoraj wyszłam na ppm, bo skusiłam się w galerii na bułkę kebab z kurczakiem i jednym sosem. Bylo minęło.
ale dziś pokuta odrobiona 🙃☀️🙃🙂 aktywność:
2.5 godz układania i podnoszenia ok 1 do 2 kg klocków drewnianych ok 900kcal spalonych, a to jeszcze nie koniec wieczorem z 40 min jeszcze się poruszam w tym temacie z lżejszym asortymentem ..lubię taką pracę 😉🌸😉
jeszcze na tydz lub dwa zajęcie to będzie dopisywać super kcal się spali.
milego dnia
Menu:
sniad razowiec pomidor pół mozarella
jogurt banan mix i miod
Obiadek: pekinka kukurydza pierś z kurczaka smiet 18 % czosnek bagietka czosnkowa własnej roboty mniam to będzie sałatka Ramona wg dalszych wpisów
pozniej płatki owsiane mleko szkl łącznie na dzień + banan
kolacja niestety do poprawki Był Kebab drobiowy z jednym sosem czosnkowym, no nic plus chodzenie po sklepie ok 1.5 godz więc wyszło na ppm dziś. Jutro poprawka.⚠️😉
aktywnosc ok godz w ogrodzie plus z 30 min spacer z córeczką ♥️♥️♥️ plus robienie pomidorowych przecierów ok 3 godz.
jutro napięty grafik więc raczej wieczorem zajrzę. Pobawilam się fitatu i chyba drukne sobie kilka takich zestawów np z 15 na dniówki i będę je powtarzać i kontrolnie przeliczać, a potem trzymać się tego. Zależy mi żeby BWT jakoś zgadzały się z ppm bo jeszcze tak nie kojarzę ile białka i tłuszczu jest w czym, bardziej kcal operuje - muszę się doszkolić w sumie to je się podobne dania.
Spr poprawne i założona kcal utrzymana
Program sam policzył kaloryczność dla ubytku 0,5 tyg i deficyt 500 przy niskiej aktywności dał 2144. Ja pozostawiam 1800/1900. A jak coś jeszcze wpadnie spoza listy nieplanowanego to rezerwa jest. Więc wszystko gra. Głodu nie czuje, procesy myślowe na wysokim poziomie, nie czuje się rozbita czy rozkojarzona więc myślę że ta kcal będzie ze mną długo. Tylko czy pokusze się na ra przerwę w odchudzaniu hmm zobaczymy jeszcze czy będą przestoje.
Miłego dnia🍀🍀🍀🍀
Odchudzanie intuicyjne u mnie działa.
Spr w fitatu ile kcal dziś zjadłam / zjem i chyba totka puszczę 😉 żartuje. Wiadomo nie pierwszy raz człowiek proboje więc wiedzą jakaś już jest.
zalozony plan 1800 na jedzonko wyszło 1809 🙃🙂🙃prawie jak w aptece. Kusiło mnie spr ilości B ale wyszło przyzwoicie bardzo 😉 będzie dziś budowa mięśni 🤣🤣🤣. Oby tak dalej.
Witam wszystkich 😉
u mnie dziś dzień jak co dzień, śniadanko było z kroma razowa z dwoma łyżkami kaszanki, potem mix że śliwką miodem i jogurtem w ilości 330ml. Pół banana. Na obiadek 225g warzyw na patelnię po hiszpańsku, pół paczuszki ryżu i pół kiełbaski ale takiej z masarni nie zatlusta. Moje udko jeszcze było nie gotowe na obiad więc w zastępstwie pół kiełbaski z grilla o godz. 13. Teraz wypiłam 250 ml mix ze śliwkami. A na kolację mam udko kurczaka z kromka razowa i pomidor z cebulką i pieprzem. Aktywność wczoraj uległa zmianie ok 4 km i ok 1.5 grabienie i sprzątania pod siew trawy. Dziś kolejne porządki i układanie drzewa 🙃🙂🙃 łącznie ok 2 godz. Poza tym ze 3 godz chodziłam po domu celem standardowych zajęć domowych. Teraz chwilka luzu do 18.
Widzę że nauczyłam się już panować nad pokusami i nie rzucam się na puszki z lodami czy ciastkami. Czesami coś wpadnie na ząb ale na ząb a nie na całą garść. Przyznaję się że czasami sięgnę po jakiegoś cukierka, czy ciastko, ale poniżej sztuki czy dwóch już tego nie liczę i w sumie tego muszę się nauczyć że można po jednym się zatrzymać bo ta umiejętność musi już być wyćwiczona i fizycznie i psychologicznie już na etap utrzymania wagi. Nie jest to codziennie oczywiście ale raz na jakiś czas mi się zdarza i sama nie wyciągam tego że dla siebie tylko przy zachciankach innych domowników. I mam zasadę że na wyjeździe z domu nie jem słodyczy 🫣🤗🫣🤗🫣🤗. Co do wagi zaczynam czuć jakiś ubytek, ciężko to jeszcze opisać że to efekt łał tylko raczej że coś się dzieje. Także energia do działania jest.
Milego dnia życzę Wam 🍀🍀🍀 czekamy na koniec miesiąca i ekscytujące chwilę ważenia.
Dziś 120.5 kg 🙂🙂🙂 dzień 133. Wstałam już o 5 rano z przejęciem i na wagę hyc 🤣🤣🤣 potem zasnac nie mogłam, kimnelam jeszcze godz i o 9 waga 120.2 kg hee nieźle ale 119 tylko pomachalo mi, jest dobrze w tym tyg to ,,przejście graniczne 120,, przejdę i napewno zrobię focie z radością tej cyferki🙃😉🙃😉
Oczywiście na laurach nie osiadam jeszcze duża górka brzucha do zrzucenia.
menu dziś z czyszczenia lodówki 😆
sniadanie ok 300 kcal karkówka z grilla 40 g, jak na to mięsko suchawa była spr to co na talerzu 90 kcal plus chleb zmieściłam się w 300, a białka wpadło z 15 g plus cukinia grilowana plus mala kromka biała.
2 gie śniadanie koktajl miód jogurt 🍌 mix
obiad: drugą część mięska jak wyżej plus
Pekinka oliwki słonecznik 🌻🌻🌻🌻 🍅🍅 pomidor cebulka kukurydza i serek feta z kromala razowa już się odmrozi 🤗
podwieczorek koktajl jogurt śliwki z zeszłej zimy i miod
kolacja biały ser z chrzanem na kromie plus warzywa pewnie pomidor i cukinia i na ostro chili i pieprz, bo to jeszcze w ogródku jest jakoś mi się jeszcze nie przejadło.
aktywność tańce z 40 min wieczór, a zaraz biorę mała na spacerek ok 60 minut - 4km no dawno tego nie było, mała na rowerku i zaprowadziłam ja nad rzekę rzucać kamyki jeśli będzie ładnie jechać to będę to powtarzać min 3 x w tych ale musi współpracować 😆😆😆
Dziś focie, no najgorszy to profil boczny i z nim tak naprawdę walczę, waga 120.5kg
a to dla porównania postępów:
i oto Ja i moje skurczone ubranka 🫣😆🫣😆🫣 marynarkę kupowałam przy wadze ok 105kg -cel na koniec 2022 grudnia 31.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę 🤳😉🤳
Dziś 120.5 kg 🙂🙂🙂 dzień 133
###Dn 01.08.2022 waga 120.5kg###
Biust 123 cm
Talia 98 cm WKONCU DWIE CYFERKI 😉🙃🙂
Linia pępka 133 cm
Biodra 126 cm
Biceps 38 cm
Udo 76cm
Łydka 46cm
_____________________________pomiar 3
###Dn. 08.07.2022 waga 124.4 kg ####
biust 123cm
talia 101cm
linia pępka 135cm
biodra 126cm.
_______________________________pomiar 2
###Dn. 12.06.2022 Waga 128.6kg ###
biust 123
talia 107
linia pępka 143
biodra 132cm
__________________________________pomiar 1
### 21.03.2022 waga 133kg ###
Biust 130 cm
Talia 110 cm
linia pępka - brak pomiaru zapewne ok 146 lub<
Biodra 140cm
___________________________________pomiar 0
Podsumowanie wagi:
21.03.2022 133 kg część I redukcja 28kg do 31.12.2021r
01.06 waga 129 kg - Ruszam do zdobycia celu już na poważnie 🤗🤗🤗 Deficyt!!!!!!
01.07 waga 124.7 kg Dn 21.07 waga 121.6kg
01.08-waga 120.5 kg
01.09- CEL 116.9kg
01.10-?
01.11-?
01.12-?
Od 01.01.2023 rok waga startowa chciałabym 105 kg i zejść do 75 kg i utrzymać 75 kg część II
- to redukcja 30 kg do 31.12.2023r.
Zrobiłam sobie dzis focie mojego kształtu 🤳 😶🌫️😶🌫️😶🌫️😶🌫️🤳 no nic może więcej taka okazja w tym rozmiarze się nie trafi 🫣 nie lubię zdjęć ale może warto mieć tak na opamiętanie.
Jutro zobaczycie moje profile i za 10 lub 20 kg lub 30 kg itd... będzie z czym porównać. Miłej niedzieli 🙂
a teraz mix..
malinki z ogrodu pierwsze zbiory...
Ależ ten czas ucieka, ależ człowiek szczęściarzem jest że już zaczął już działa i już cieszyć się może efektami 👍👍👍
Nie można wątpić i nie można patrzeć wstecz, dni płyną, szykuje te kolorowe talerze zaglądam co u was, udeptuje wagę w łazience i czekam czekam. Zaczynam czuć ubytek wagi przy moich tańcach, ćwiczę metoda Shakiry machać biodrami i wszystkim co się ma 😆😆😆😆 wczoraj czułam, że moje biodra mniej jakby ociężale lżejsze jednak 11 kg duża różnica wydolnosciowa.
Jutro dzień ważenia i pomiarów przechodzę na początki miesiąca z pomiarami wszystkimi. I tak dla uczczenia dnia startu w dn. 21.kazdego miesiąca będę zapisywać wagę.
Śniadanko
Potem biały serek tyciu jogurtu Żórawina i orzech w kakao za 250 kcal
obiad ogórkowa plus kroma razowa
podwieczorek jogurt banan mix
Kolacja grillowana cukinia na łyżce oleju kroma wędlina kiełbaska żywiecka pomidor 🍅🍅 🍅.
Aktywność ok 40 min tańce, spacerek z mała ok 40 min dziś koniecznie musimy zaliczyć kałuże 💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧
Milegoy dnia, trzymajcie postanowienia za nóżki, żeby efekty nie uciekły 👍🧘