Witajcie Kochani :)
Co u mnie ? Tak jak w tytule, wróciłam po tygodniu do domku ;) Zastałam sajgon :( syf na podłodze :( Córka M nawet nie wpadła na pomysł, aby chociaż zamieść podłogę :( Wiecie, co płakać mi się chciało :( Ale tak myślałam,że jak wrócę to będzie załamka :( Że młoda nic nie tknie :( Życie.... Do domu przyjechałam na dwa dni bo M jutro w trasę jedzie, a ja muszę kilka spraw załatwić, dlatego zostane do soboty u rodziców. Pojadę jutro na dwie nocki ;)
Ale nie o tym ;) Młoda dziś już 3 dzień w szkole ;) Czy wiosna przyszła i choroby poszły ? Zobaczymy, co by nie zapeszyć ;) Póki co jest ok i niech tak, zostanie :)
Dieta ? Hmmm dalej nie ma ścisłej, za to jest woda, śniadanie obowiązkowe ;) No i staram się dużoooooo chodzić ;) Z tego bardzo się cieszę :) To jest dla mnie ważne. Chociaż czegoś się trzymam :D z postanowień :) Ale teraz wiosna za oknem i chce mi się więcej warzyw, mniej słodkiego :) Nie wiem ile ważę, ponieważ u rodziców się nie ważyłam. Może jutro stanę na wagę ;) chociaż za tydzień ma się pojawić @ i nie wiem czy psuć sobie humor :) Zobaczymy :)
Jeśli chodzi o moje relacje z M ?! Hmm ten tydzień bez Niego, pokazał mi że mimo wszystko zależy mi na Nim :( Na dobre zagościł w moim sercu. Przed wyjazdem Jego w trasę w zeszłym tygodniu, rozmawialiśmy. Ale płaczu było co niemiara :( jednak powiedzieliśmy sobie wiele.... Czego oczekujemy itp. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Fajnie by też było, gdyby jednak Jego córka przyjęła pewne rzeczy do wiadomości i troszkę zmieniła swoje podejście, zachowanie...
Zapraszam Was również do obejrzenia nowych filmików, w których znajdziecie moje nowinki z Lidla ;) oraz rozkminy na temat wolnych niedziel oraz zmiany czasu ;) zapraszam do dyskusji ;)
www.youtube.com/watch?v=Bsl_4WCVx7c&t=144s
www.youtube.com/watch?v=HEhrGQvzc98&t=70s
teraz czas nadrobić Wasze pamiętniki ;) Wam życzę spokojnego wieczoru ;) Pozdrawiam