Temat: Siła błonnika od 03-01-2011....kto chętny zapraszam

Witam,

długo zastanawiałam się nad zakupem tej diety...w ogóle jakiejkolwiek ...

Mam nadzieję, że się przyłączycie i razem damy radę kochane

Serdecznie zapraszam... razem raźniej :-)
Pizza była,drineczek też , a w piątek to się zdziwię. I znów będzie czerwony paseczek.
Ale problem zacznie się tak naprawdę od poniedziałki. Dostałam pracę za granicę i muszę wyjechać na parę tygodni. Boje się,że po pierwsze nie będę miała nieograniczonego dostępu do neta, a po drugie ,że nie będę miała czasu na szykowanie posiłków. Nie chcę rezygnować z diety bo w końcu czuję się dobrze.
Czy ktoś tu jeszcze jest???
Jest mi dzisiaj smutno,bo wlazłam na wagę a tu znów więcej.Wiedziałam ,że te drineczki,dzień kobiet,małe co nie co do kawki będzie miało swoje efekty. Ale przecież ja ćwiczę i to codziennie. A najlepsze jest to,że w tali i brzuchu ubyło mi centymetrów. Ja już nic nie rozumiem!
Zaglądam czasami. Pomimo potknięć  50 dni i 9,30 mniej mnie.
Jak Wam idzie dziewczyny? Jesteście zadowolone z tej diety? Ja zaczynam od jutra. Właśnie dowiedziałam się, że szykują się dwa wesela w wakacje. Mam teraz większą motywację i do diety i do ćwiczeń! W końcu wszyscy pamiętają mnie jakieś 15 kg lżejszą... Co  mi poradzicie na początek?
Ja też podczytuje i jak mój mały rojber pozwala to piszęJa już całkiem odeszłam od tej diety bo nie mam czasu przygotowywać posiłków wg planu ale jem bardzo podobnie, czasem zjem coś słodkiego i tak jakoś leci.Do tego dużo ćwiczę i jak zgubię jeszcze z 2 kg to mi pewnie starczy.60 kg jak mam na pasku to chyba za małoA jak wt się trzymacie>>)
Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.