26 grudnia 2010, 13:18
Witam,
długo zastanawiałam się nad zakupem tej diety...w ogóle jakiejkolwiek ...
Mam nadzieję, że się przyłączycie i razem damy radę kochane
Serdecznie zapraszam... razem raźniej :-)
- Dołączył: 2011-01-03
- Miasto: Münster
- Liczba postów: 437
9 marca 2011, 16:37
Pizza była,drineczek też , a w piątek to się zdziwię.
![]()
I znów będzie czerwony paseczek.
![]()
Ale problem zacznie się tak naprawdę od poniedziałki. Dostałam pracę za granicę i muszę wyjechać na parę tygodni. Boje się,że po pierwsze nie będę miała nieograniczonego dostępu do neta, a po drugie ,że nie będę miała czasu na szykowanie posiłków. Nie chcę rezygnować z diety bo w końcu czuję się dobrze.
![]()
- Dołączył: 2011-01-03
- Miasto: Münster
- Liczba postów: 437
11 marca 2011, 15:25
Czy ktoś tu jeszcze jest???
Jest mi dzisiaj smutno,bo wlazłam na wagę a tu znów więcej.
![]()
Wiedziałam ,że te drineczki,dzień kobiet,małe co nie co do kawki będzie miało swoje efekty. Ale przecież ja ćwiczę i to codziennie.
![]()
A najlepsze jest to,że w tali i brzuchu ubyło mi centymetrów. Ja już nic nie rozumiem!
12 marca 2011, 13:15
Zaglądam czasami. Pomimo potknięć 50 dni i 9,30 mniej mnie.
14 marca 2011, 17:41
Jak Wam idzie dziewczyny? Jesteście zadowolone z tej diety? Ja zaczynam od jutra. Właśnie dowiedziałam się, że szykują się dwa wesela w wakacje. Mam teraz większą motywację i do diety i do ćwiczeń! W końcu wszyscy pamiętają mnie jakieś 15 kg lżejszą... Co mi poradzicie na początek?
Edytowany przez kopyl007 27 lutego 2012, 17:16
- Dołączył: 2008-08-29
- Miasto: Ashbourne
- Liczba postów: 1372
15 marca 2011, 21:41
Ja też podczytuje i jak mój mały rojber pozwala to piszę

Ja już całkiem odeszłam od tej diety bo nie mam czasu przygotowywać posiłków wg planu ale jem bardzo podobnie, czasem zjem coś słodkiego i tak jakoś leci.Do tego dużo ćwiczę i jak zgubię jeszcze z 2 kg to mi pewnie starczy.60 kg jak mam na pasku to chyba za mało

A jak wt się trzymacie>>)