- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
13 marca 2025, 21:05
.
Edytowany przez SukienkaWgroszki 13 marca 2025, 23:04
14 marca 2025, 15:29
ty?
Nie uwierzysz. Tu były długie 3 historie facetów z tindera, którzy chwalili jej wygląd a w rozmowie przez telefon olali. Po czym zadzwonila do jakiegoś kolegi i z nim jednym normalnie pogadała i wrocila na wlasciwe tory. A te 3 historie to były wyjęte żywcem z gazety ,, takie jest życie ". Zdążyłam przeczytać i jestem w szoku. Takie love story. Coś jak zmierzch.
ze po rozmowie ja olali, to mnie jakby nie dziwi ;)
To według Moni było inaczej. Pierwszemu po kilkunastu minutach rozmowy telefonicznej powiedziała że za dużo gada o sobie i jest narcystyczny na co on że ok i przestali gadać. Drugi na jej pytania odpowiadał zdawkowe tak, nie, nie wiem więc rozmowa też nie trwała długo. Nie pamiętam co było dalej ale ostatecznie zadzwoniła do kolegi z którym jej się dobrze rozmawiało, posmiali się itp. i podsumowaniem było to, że tak powinna wyglądać rozmowa telefoniczna.
Pierwszy byl narcyzem i do glosu dojsc nie mogla, drugi to byl lekarz. 45 latek dobrze sytuowany. I on mial jeszcze kilka kobiet w zanadrzu i poszedl szukac szczescia dalej. Trzeci byl dobrze wygladajacy ale nudny. A potem najlepszy byl kolega na ktorego zawsze mozna liczyc.
scenariusz do trudnych spraw:)
14 marca 2025, 16:41
ty?
Nie uwierzysz. Tu były długie 3 historie facetów z tindera, którzy chwalili jej wygląd a w rozmowie przez telefon olali. Po czym zadzwonila do jakiegoś kolegi i z nim jednym normalnie pogadała i wrocila na wlasciwe tory. A te 3 historie to były wyjęte żywcem z gazety ,, takie jest życie ". Zdążyłam przeczytać i jestem w szoku. Takie love story. Coś jak zmierzch.
ze po rozmowie ja olali, to mnie jakby nie dziwi ;)
To według Moni było inaczej. Pierwszemu po kilkunastu minutach rozmowy telefonicznej powiedziała że za dużo gada o sobie i jest narcystyczny na co on że ok i przestali gadać. Drugi na jej pytania odpowiadał zdawkowe tak, nie, nie wiem więc rozmowa też nie trwała długo. Nie pamiętam co było dalej ale ostatecznie zadzwoniła do kolegi z którym jej się dobrze rozmawiało, posmiali się itp. i podsumowaniem było to, że tak powinna wyglądać rozmowa telefoniczna.
Pierwszy byl narcyzem i do glosu dojsc nie mogla, drugi to byl lekarz. 45 latek dobrze sytuowany. I on mial jeszcze kilka kobiet w zanadrzu i poszedl szukac szczescia dalej. Trzeci byl dobrze wygladajacy ale nudny. A potem najlepszy byl kolega na ktorego zawsze mozna liczyc.
scenariusz do trudnych spraw:)
To było rozpisane dialogami więc jak najbardziej gotowy scenariusz prawie że już był 😉