Zaczęłam dietę... Niestety, w maju moja waga przegięła, znaczy, ja przegięłam wagę. Ponownie zaczynam odchudzanie z Vitalią ... od tygodnia z sałatkami (mam nadzieję, że moja d..., znaczy układ pokarmowy to wytrzyma 😁. W ramach wiosennych porządków odkurzyłam mój rower stacjonarny — i jeżdżę po świecie z Kinomapą 😎. Aby mocniej zmotywować się, dołączyłam również do kilku wyzwań — ale jakoś tak mało się tam dzieje, no nic trzeba cisnąć dalej jako samotny wilk. 🤐
Rower stacjonarny w maju:
i moje sałatki ..., żeby nie było nudno:
Sałatka z mozzarellą
Sałatka a'la grecka z fetą (bez oliwek — nie lubię)
Sałatki: z jajkiem i pestkami dyni oraz tuńczykiem i cieciorką.
Sałatka z czerwoną fasolą i awokado.
Melduję się z powrotem w następną sobotę.