Niestety nie uchronilam się przed złapaniem infekcji. Wczoraj gardło było bardzo opuchniete i bolało. Płukanki trochę pomogły, dziś jest lżej, ale katar i ból głowy pozostał. Muszę postawić się do pionu, mam podjęte zobowiązanie dla dwóch domost osób starszych na potrawy świąteczne. Mąż lubi gotowac to mi posmaży ryby i pokroi warzywa. Dobrze ze pierogi, paszteciki i zimne nozki pomrożone. Szczepiłam się przeciwko grypie to i może organizm szybko zwalczy. Dziś mam doplera kończyn dolnych I nie mogę przełożyć. Założę maseczkę. Szkoda ze nie ma słońca, u mnie dopiero wczoraj wieczorem wiatr ustal, a jestem podatna na pogodę nawet za oknem. Spokojnych przedświątecznych przygotowań.
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.